wtorek, 3 listopada 2009

Vegan Power


Dziś duchowo i... owocowo-warzywnie. Na surowo. :)

poniedziałek, 2 listopada 2009

Żółta zupa na jesienne chłody





Zupa:
żółta
gęsta
z kapusty
na jesień i zimę
łagodna w smaku - nadaje się dla dzieci (oczywiście bez przesady, niemowlęta takiej zupy nie jadają ;))

Składniki:
pół kapusty
1-2 cebule czerwone
olej
woda, liść laurowy, kolendra, ziele angielskie, sól, pieprz, szczypta kurkumy i czerwonej papryki
1/2-3/4 szklanki mąki kukurydzianej

Kapustę kroimy, wrzucamy do wody i lekko podgotowujemy.
Cebulkę kroimy i podsmażamy na patelni na oleju. Po 2 minutach smażenia przekładamy na patelnię kapustę z wody i także podsmażamy.
W tym czasie w garnku gotuje się bulion warzywny (+ przyprawy bez sypkich).
Podsmażoną cebulkę i kapustę przekładamy do bulionu i gotujemy jakieś 20-40 minut.
Pod koniec dodajemy sypkie przyprawy i mąkę kukurydzianą.

Zupa jest łagodna w smaku.
Myślę, że nie zasmakuje komuś kto dotychczas pochłaniał potrawy z chilli, a tym bardziej z octem... No, chyba że po dwóch dniach postu :D

niedziela, 1 listopada 2009

Wegańskie ciastka owsiane






No i na zakończenie dnia upiekłam po raz pierwszy ciastka owsiane!
Eksperyment zakończony pomyślnie.

Składniki na ciasteczka:
kilka łyżek oleju (do garnka)
1/2 szklanki mąki
1 szklanka płatków owsianych
1/4 szklanki cukru
1/2 szklanki wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oliwy

Do rondla wlewamy trochę oleju i kiedy się rozgrzeje wsypujemy płatki owsiane z cukrem. Prażymy do zarumienienia. Jeśli nie uprażymy aż będą rumiane, będzie trzeba później potrzymać je dłużej w piekarniku.
Do tego dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i nadal krótko prażąc - dolewamy wodę.
Zdejmujemy garnek z ognia i dodajemy łyżkę oliwy i mieszamy.
Uzyskujemy klejącą masę, z której formujemy krążki, gwiazdki, serduszka.
Wykładamy je na posmarowaną olejem blachę i do piekarnika.
180-200 stopni. 20-40 minut (aż będą rumiane).
Moje ciastka wyszły chrupiące na zewnątrz i mięciutkie w środku. Mniam! ;)

Jabłecznik w godzinę

To ciacho jest banalnie proste i nie ma możliwości żeby się nie udało.
Niestety nie jest w pełni wegańskie - przez margarynę. W najbliższej przyszłości mam zamiar zastąpić ją olejem. Póki co przepis będzie z plastrami margaryny.
Skladniki:
1 szklanka kaszy manny
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
łyżeczka cynamonu
łyżeczka proszku do pieczenia
pół kostki margaryny
1kg jabłek (tarte, w plastrach albo mus)
Ewentualnie, jeśli mamy:
1/2 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
1/2 szklanki płatków jęczmiennych błyskawicznych
lub
1/2 szklanki wiórków kokosowych
1/3 szklanki mleka owsianego w proszku
(te składniki można dodawać w sumie w dowolnych ilościach lecz nie są konieczne w ogóle - ja lubię ciacho z płatkami).

Do miski wsypujemy po 1 szklance: kaszy manny, cukru i mąki; ewentualnie płatki czy mleko owsiane. Do tego dodajemy proszek do pieczenia i cynamon. Mieszamy.

Blachę (najlepiej tortownicę) smarujemy olejem, posypujemy ewentualnie bułką tartą i wykładamy warstwami: mix sypkich składników, na to jabłka itd.; kończymy warstwa sypkiego i na to nakładamy plastry margaryny.
Piekarnik 180 stopni. Pieczemy ok. 45 minut. Po pieczeniu zostawiamy ciacho w piekarniku na 15 minut, potem wyjmujemy.

Na zdjęciu: ciacho pieczone w tortownicy, wyraźne warstwy kruche na zmianę z jabłkami.

Wegański drożdżowiec z kruszonką i owocami










Piekę od kilku lat to ciasto. Nie wymaga dużego wysiłku, a jedynie dobrych drożdży, które pączkują ;)
Składniki na ciasto:
30g drożdży
1/3 - 1/2 szklanki cukru
3-3,5 szklanki mąki
1 szklanka ciepłej wody
1/3 szklanki oleju
W misce wymieszać drożdże ze szklanką wody ciepłej (nie wrzącej) oraz 1 łyżką cukru i 1 łyżką mąki. Odstawić na ok. 15-20 minut do utworzenia "piany" z pączkujących drożdży ;)
Następnie dodawać resztę składników i zagniatać/mieszać. Odstawić na godzinę - do wyrośnięcia.

Kruszonka:
1/3 szklanki oleju (lub ewentualnie 1/2 kostki margaryny)
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki mąki
cukier waniliowy
Składniki kruszonki ugnieść w osobnej misce.

Przygotować owoce, np. jabłka, rabarbar lub przekrojone ciemne winogrona (bez pestek - sporo roboty, ale placek extra w smaku).

Wyrośnięte ciasto przekładamy na blachę. Ilość ciasta z tego przepisu jest dobra do wyłożenia kwadratowej blachy lub tortownicy 22 (ciacho będzie grube); blacha prostokątna będzie dobra do placka z winogronami, które wypuszczą soki w czasie pieczenia i zapadną się w cieście, poniżej warstwę kruszonki - tu grube ciasto grozi ryzykiem powstania tzw. zakalca. Ominiemy to ryzyko, rozkładając ciacho drożdżowe na większej powierzchni hihi ;)
Na ciasto rozłozyc wybrane owoce. Posypać kruszonką i cukrem waniliowym.
Jeśli wybralismy jabłka, mozna calość delikatnie posypać cynamonem.

Ja taką blachę z ciastem odstawiam jeszcze do wyrośnięcia na ok. 20 minut.
Dopiero po tym czasie wkładam do piekarnika - na ok. 40 minut; w 180 stopniach.

Na zdjeciach: kawałeczek placka z jabłkami na bialym tle; placek z winogronami jasnymi i ciemnymi - jedno zdjęcie przed pieczeniem, pozostałe tuż po.