Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oregano. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oregano. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 października 2011

Risotto z kwiatami cukinii











Risotto z kwiatami cukinii na pożegnanie lata.

Składniki:
-dwie małe cukinie (moje z przedostatniego zbioru, prosto z ogródka)
-kilkanaście (lub więcej) kwiatów cukinii zbieranych rano i pozbawionych pręcików
-2 ząbki czosnku, 1 cebula
-świeże oregano (listki)
-sproszkowana kurkuma, czerwona papryka i pieprz czarny
-trochę oleju do smażenia cebuli i czosnku
-1 szklankę ryżu (najlepiej brązowego)+2-2.5 szklanki wody
-sos sojowy lub miso (ewentualnie)

Kroimy cebulę i czosnek (można zmiażdżyć) i podsmażamy na patelni. Dodajemy pokrojone cukinie i dusimy aż nieco zmiękną. Dodajemy pokrojone kwiaty cukinii, sypkie przyprawy i ewentualnie 1 łyżkę sosu sojowego lub 1/2 łyżeczki miso. Dusimy chwilę i dodajemy 1 szklankę ryżu + 2 szklanki wody i dusimy na małym ogniu, pod przykryciem aż ryż wchłonie wodę (i zmięknie). Na koniec posypujemy listkami świeżego oregano. Ja jeszcze na koniec duszenia skropiłam to wszystko mleczkiem kokosowym.

sobota, 28 maja 2011

Przygotowujemy śniadanie!

















Własnej roboty chleb, tempeh i zielenina prosto z ogodu: świeży szpinak, szczypiorek, pietruszka i oregano.

poniedziałek, 13 września 2010

Suszone pomidory w oleju









Suszone pomidory w oleju.

Robiłam po raz pierwszy i udało się.
Eksperyment zaczął się od zakupu pomidorów z pola. Były to lima oraz mniej mięsiste okrągłe pomidory, także z gruntu (te były bardziej wodniste). Razem około 4,5 kilograma pomidorów.
Pokroiłam je wzdłuż w ćwiartki (niektóre na połówki, ale w trakcie suszenia wymagały ponownego podziału). Pomidory lima, podłużne, mięsiste, z małą zawartością wody suszyły się prawie 7 godzin w piekarniku rozgrzanym do 90 stopni (uchylonym, z termoobiegiem). Reszta pomidorów aż 13 godzin pozostawała w piekarniku.
Przed suszeniem ćwiartki rozłożone na papierze pergaminowym solimy.
Suszymy tak długo aż z ćwiartek pomidorów nie będzie można wycisnąć soku, ale nadal będą one elastyczne (nie spalone na papier).
Wykładamy je po ususzeniu do miski. Dodajemy łyżkę octu oraz bazylię, oregano i tymianek. Można dodać ziarna pieprzu i kolendry oraz liście laurowe. Wykładamy do wysterylizowanych słoików, wypełniając je do 4/5 wysokości.
W garnku rozgrzewamy olej słonecznikowy zmieszany z oliwą z oliwek.
Gorący olej rozlewamy do słoików wypełnionych pomidorami. Słychać skwierczenie przypraw ;) Słoje zakręcamy i odwracamy dnem ku górze. Pozostawiamy do rana.